Temat: Bułgaria - 31.07 - 13.08 - opinie
Zapraszam do wpisywania w tym wątku opinii po wyjeździe do Bułgarii w terminie 31.07 - 13.08.
Kuba Kwiatkowski
GSM: 509-537-915, GG: 48321
Forum Turystyczne, Forum Travel Student, opinie z wyjazdów
Forum turystyczne oraz forum uczestników wyjazdów z Travel Student, opinie z wyjazdów
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Turystyczne, Forum Travel Student, opinie z wyjazdów » Wyjazdy archiwalne » Bułgaria - 31.07 - 13.08 - opinie
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Zapraszam do wpisywania w tym wątku opinii po wyjeździe do Bułgarii w terminie 31.07 - 13.08.
Wyjazd udany ![]()
Podróż minęła całkiem spoko. W autokarze mało miejsca na nogi ale grunt że klima dawała radę. A dzięki DVD czas szybciej leciał.
Postój w Hungarospa jakoś minął. Polecam wykupić leżak gdyż leży się na nim dużo wygodniej niż na trawie. Budapeszt jest mega drogi. Ceny w MCDonald - cheesburger 250HUF, MCWrap 850HUF. Większość dnia spędziłem na basenach zaznaczonych na mapce. Wstęp 3100HUF. Dużo basenów termalnych z tym że raczej do leżenia a nie do pływania.
Pokoj (Pavlova) jak najbardziej ok. Czysto, lozka wygodne. Brakowalo tylko klimy.
Ceny na miescie zroznicowane. Obiad dla 1osoby to 10-15 BGN. Kebab 5. Wypasione nalesniki 2,5. Najdrozsze sa leki. Krople do nosa 12 BGN! Bulgarski odpowiednik Rennie prawie 27! Ceny alkoholu: zwykłe piwo 2BGN, te lepsze po 6BGN. Polecam wypłatę BGN z bankomatu. Jest bardzo korzystny kurs. Za 50BGN policzyło 104zl.
Plaża średnio zatłoczona ale niestety brudna. Pety są na porządku dziennym. Woda ciepła i czasami były mega fale. Jest płytko, na dnie zdarzają się kamienie.
Jesli chodzi o wycieczki to bylem na dwóch. Baseny byly super. Polecam wziac sporo kasy gdyz na terenie aquaparku ceny napojów sa kosmiczne. Bylem tez na wycieczce w Warnie ktora mi sie nie podobala gdyz byla za dluga a zwiedzanie Warny bylo na wlasna reke.
W Obzor w parku nie znalazłem darmowego WIFI o którym wspominał Kwiatek ![]()
Generalnie pomimo pewnych niedociagniec wyjazd byl udany ![]()
Ostatnio edytowany przez pabloooo (2010-08-15 12:50:04)
W Obzor w parku nie znalazłem darmowego WIFI o którym wspominał Kwiatek
Przykro mi
Wiem, że rok temu ludzie z obozu tam korzystali z sieci, widać właściciele sieci się zorientowali i coś pozmieniali
W każdym razie wifi jest m. in. w knajpie "Piranja" oraz w jednej kawiarence internetowej. Dodatkowo w centrum koło fontanny jest inna kafejka.
W Obzorze jest fajnie, całe szczęście że wybrałem budynek Pawlova. Blisko morza faktycznie się znajduje, 2 minuty drogi
Na miejscu dawał się we znaki brak klimy... Bez klimy nie ma życia ![]()
Do najbardziej nieudanych zaliczam wycieczkę do Varny. Te 25 Euro (100zł) proponuję przeznaczyć na all inclusive w RIU ![]()
VARNA
Kamienny las - wejście 2 zł - 15 min zwiedzania - pare kamieni, nic ciekawego
Klasztor w skale - wejście 6 zł - 30 min zwiedzania - 4 wnęki w ścianie i 1 jaskinia, j.w.
Varna - zwiedziliśmy bazylike (ok), doszliśmy do parku i (tu zacytuję słowa pilotki)
"tam jest akwarium, dalej delfinarium, za plecami muzeum marynarki wojennej, spotykamy się za 2 i pół godziny" ![]()
Delfinarium... ciekawe miejsce... pewnie... niestety nie przekonaliśmy się bo było 50 minut drogi od miejsca zbiórki, a do tego w poniedziałki zamknięte - tak trudno zajrzeć Pilotowi na strone delfinarium? w dodatku cały czas pilotka posiadała internet;p (graty za ułożony plan - podobno do godziny 5 był układany)
2 i pół godziny chodzenia w upał po parku... żeby tu chociaż stare miasto czy jakiś rynek zwiedzić, a tu przysłowiowy guzik:)
Po Varnie pojechaliśmy do złotych piasków - pytanie po co?
Ceny - 2x droższe
Plaża - 10 metrów bezpłatnej i zawalonej ręcznikami plaży, reszta płatna
Woda - w wodzie i na brzegu kamienie, tfu skały wręcz
100x lepiej jest "u nas" w Obzorze.
NESSEBAR
Wycieczka do Nessebaru była OK, ale tak naprawde Nessebar, poza tamtejszymi budynkami z drewnianymi nadbudówkami, nie różni się od Obzoru. 3 godziny chodzenia po straganach ![]()
Ja miałem dość po 30 minutach.
Co do tej wycieczki to również nie polecam, proponuję udać sie tylko na wieczór bułgarski bo było świetnie na nim ![]()
Wycieczki ogólnie
Varna 2/10
Nessebar 3/10
P.S. gdy my kwitliśmy w Varnie, 3 dziewczyny wybrały się samochodem wynajętym na własną rękę na południe do pewnych miast, bawiły się bez planowania i pilota 100x lepiej niż my z pilotem i planowaniem ![]()
EDIT1
Pozwolę sobie zapytać czy pani Pilot skończyła kurs na pilota wycieczek? ![]()
Nie chcę tu być wścibski ani niemiły ale jeśli taki pilot pracowałby w jakimś biurze podróży typu TUI czy ALFA STAR, czy inne ustrojstwo to wyleciałby po paru dniach ;]
Ostatnio edytowany przez mmiiss17 (2010-08-15 17:59:04)
Przykro mi ze wycieczki Ci sie nie podobaly. Generalnie ludzie sa zadowoleni, no ale każdy może mieć swoje zdanie....
Pilotka ma uprawnienia na pilotowanie wycieczek turystycznych. Choc pojechała jako pilot pierwszy raz to po powrocie do Warszawy widzialem, ze dużo ludzi dziekowało jej za udany wyjazd, a to najlepiej świadczy o jej pracy na miejscu.
Wczesniej pomagala nam na wyjazdach i robiła to bardzo sumiennie.
Nie rozumiem Twojego stwierdzenia ze po kilku dniach wylecialaby z pracy w innym biurze. Zrealizowała wszytskie powierzone jej zadania. Dodatkowo starała sie wieczorami organizować wspólne wyjścia do klubów, pubów, co wskazuje na jej zaanagażowanie.
Poza tym porównywanie wyjazdów studenckich do wyjazdów z TUI czy ALFA STAR proponowałbym zacząc od porównywania cen (np nasz 849zl a 2500-3000zl z TUI) :]
mnie wyjazd się bardzo podobał, morze genialne, cieplutkie i w ogóle super;) obiady w restauracjach w miarę tanie. tylko upał niemiłosierny(wchodząc do pokoju temperatura była identyczna jak na dworze) ale chyba po to się jedzie żeby na słońcu się powygrzewać;) oczywiście każdy marzył o klimatyzacji w pokoju:D
mam też jak koledzy powyżej zastrzeżenie do wycieczek dodatkowych. w Nessebarze po 45 minutach chodzenia chce się już wracać, do obejrzenia nie ma zbyt wiele. godziny wycieczki: akurat najbardziej słońce przypiekało i każdy myślał nie o zwiedzaniu ale żeby się gdzieś w cieniu ukryć. o Varnie nawet nie wspomnę bo to naprawdę była porażka i totalna strata pieniędzy.
ja rozumiem że zawsze się ludziom podobały te wycieczki, ale pani pilot organizowała je pierwszy raz sama więc może z tego to wynika że były takie jakie były.
co do Budapesztu to nie było tak źle, ale mapki które dostaliśmy mogłyby być bardziej dokładne, ciężko było znaleźć na nich zabytki, nie było nazw małych uliczek których było tam sporo itd.
to tyle z mojej strony;)
W Obzorze jest fajnie, całe szczęście że wybrałem budynek Pawlova. Blisko morza faktycznie się znajduje, 2 minuty drogi
Na miejscu dawał się we znaki brak klimy... Bez klimy nie ma życia
Do najbardziej nieudanych zaliczam wycieczkę do Varny. Te 25 Euro (100zł) proponuję przeznaczyć na all inclusive w RIU
VARNA
Kamienny las - wejście 2 zł - 15 min zwiedzania - pare kamieni, nic ciekawego
Klasztor w skale - wejście 6 zł - 30 min zwiedzania - 4 wnęki w ścianie i 1 jaskinia, j.w.
Varna - zwiedziliśmy bazylike (ok), doszliśmy do parku i (tu zacytuję słowa pilotki)
"tam jest akwarium, dalej delfinarium, za plecami muzeum marynarki wojennej, spotykamy się za 2 i pół godziny"
Delfinarium... ciekawe miejsce... pewnie... niestety nie przekonaliśmy się bo było 50 minut drogi od miejsca zbiórki, a do tego w poniedziałki zamknięte - tak trudno zajrzeć Pilotowi na strone delfinarium? w dodatku cały czas pilotka posiadała internet;p (graty za ułożony plan - podobno do godziny 5 był układany)2 i pół godziny chodzenia w upał po parku... żeby tu chociaż stare miasto czy jakiś rynek zwiedzić, a tu przysłowiowy guzik:)
Po Varnie pojechaliśmy do złotych piasków - pytanie po co?Ceny - 2x droższe
Plaża - 10 metrów bezpłatnej i zawalonej ręcznikami plaży, reszta płatna
Woda - w wodzie i na brzegu kamienie, tfu skały wręcz100x lepiej jest "u nas" w Obzorze.
NESSEBAR
Wycieczka do Nessebaru była OK, ale tak naprawde Nessebar, poza tamtejszymi budynkami z drewnianymi nadbudówkami, nie różni się od Obzoru. 3 godziny chodzenia po straganach
Ja miałem dość po 30 minutach.Co do tej wycieczki to również nie polecam, proponuję udać sie tylko na wieczór bułgarski bo było świetnie na nim
Wycieczki ogólnie
Varna 2/10
Nessebar 3/10P.S. gdy my kwitliśmy w Varnie, 3 dziewczyny wybrały się samochodem wynajętym na własną rękę na południe do pewnych miast, bawiły się bez planowania i pilota 100x lepiej niż my z pilotem i planowaniem
EDIT1
Pozwolę sobie zapytać czy pani Pilot skończyła kurs na pilota wycieczek?
Nie chcę tu być wścibski ani niemiły ale jeśli taki pilot pracowałby w jakimś biurze podróży typu TUI czy ALFA STAR, czy inne ustrojstwo to wyleciałby po paru dniach ;]
Dla mnie wyjazd był bardzo udany, bawiłem się świetnie. To następnym razem "mmiiss17" jedź sobie z biura typu TUI czy ALFA STAR, a nie marudzisz jak stary moher:) . Pani pilot wykonywała dobrze swoja robotę. Chyba troche przesadzasz....
No nie wiem. Czy uważasz że to co było w Warnie mieści się w stwierdzeniu "zwiedzanie Warny" (tak jest w opisie wycieczki)? Czy uważasz że te 20EUR było dobrze zainwestowane?
Uczciwiej by było gdyby wręczono nam mapki tego typu co w Budapeszcie a w opisie wycieczki zaznaczono że jest to zwiedzanie samodzielne. Wtedy nikt by nie miał pretensji.
Pani pilot była bardzo sympatyczna ale niestety na przewodnika się nie nadaje. Nawet czytanie z kartki o Warnie czy tych termach nie szło jej najlepiej ![]()
A postój w Złotych Piaskach był bez sensu. Może to i lans poleżeć tam na plaży ale jak dla mnie to miejsce nie ma klimatu, ceny są bardzo wysokie a na dodatek wszyscy byli zmęczeni całym dniem.
Dodajmy też że dzień wcześniej na rozpisce na drzwiach były podane godziny odjazdu itp. Natomiast schodząc rano w ostatniej chwili okazało się że jest dopisane aby wziąć rzeczy na plaże. Ja i część osób nie miałem.
Po prostu taki trochę brak profesjonalizmu w tym wszystkim ![]()
Na wstepnie - wyjazd zaliczam jako udany ;-)
"+"
- budynek bardzo blisko plazy, a na niej samej zawsze mozna znalezc miejsce ![]()
- fajne miasteczko, takie z klimatem. Cos jak nasza Białogóra - niewiele osob o niej slyszalo, a Ci co bylo to zadowoleni, ze taniej, mniejszy tlok. Kameralniej ![]()
- schludne pokoje, lazienka, lodowka, balkon, wszystko cacy ![]()
- organizacja 'czasu wolnego'. Ja coprawda jechalam z mysla o dwuosobowej integracji, ale uwazam ze duzym plusem byly codzienne wspolne wyjscia. To tu, to tam, jesli ktos jedzie sam, to napewno nie bedzie sie nudzic ![]()
- wycieczka do aqua parku - polecam
- zawsze cieple morze
i calkiem ladny park.
- ceny i jedzenie wporzadku, polecam nalesniki z milionem dodatkow. I tutaj ostrzezenie, ze ich cheese, to ten slony ser ;] takze zestaw cheese, jam, chocolate nie byl do konca zjadliwy
Za to frytki + ichniejszy ser - pycha
"-"
- przyzwoity, choc troszke ciasny autokar
zdarzaly sie postoje posrodku niczego, ani cos zjesc, ani skorzystac z normalnej lazienki
W drodze powrotnej bylo juz lepiej
Kierowcy calkiem mili.
- zdenerwowalam sie troche nieplanowanym dosc dlugim postojem w Rumunii posrodku niczego, oczekiwalam jakiejs informacji od pani Pilot, zeby moc dalej spokojnie spac
A tak to wyobraznia zaczela dzialac
Jak sie pozniej dowiedzialam, poszedl pasek klinowy.
- wczesniej juz wspominana wycieczka do Warny. Ciezko zwiedzac samemu przez 2,5h miasto, ktorego sie nie zna, nie majac nawet mapki
Gdybym wiedziala, ze tak to bedzie wygladac, wolalabym zorganizowac sobie wypad tamtejszym pksem za duzo mniejsze pieniadze
Zlote Piaski mozna bylo sobie darowac. Skalny klasztor bylby super, gdyby ktos cos wiecej opowiedzial na ten temat. Kamienny las - ok. Mimo wszystko szkoda kasy na ta wyprawe.
- brudna plaza, fajek na fajku
- Hajduszoboszlo i Budapeszt ok. Polecam odwiedzic informacje turystyczna w Budapeszcie - jest bezplatny przewodnik po polsku do przygarniecia
Z fajna mapka, opisem wazniejszych zabytkow. Co do Budapesztu - tez mala uwaga - mozna bylo nas poinformowac chwile wczesniej ze bedziemy wysiadac "żwawo". Nie zdarzylam wypakowac mniej potrzebnych do szczescia rzeczy ![]()
Chyba to by bylo na tyle.. ;-) Generalnie wywczas wporzadku :-)
A.. dla zainteresowanych klucz do Wifi w Marlinie: 0312425719, siec nazywa sie ASUS
Ostatnio edytowany przez nightwish (2010-08-15 23:06:50)
Pytanie do 'nightwish':
Czy w Budapeszcie dotarliście na Wzgórze Zamkowe lub do Parlamentu, czy zwiedzanie ograniczyło się do okolic zoo, Lasku Miejskiego z Zamkiem Vajdahunyad, gmachu cyrku, wesołego miasteczka i Placu Bohaterów?
Witam,
wyjazd bardzo udany, poza kilkoma mankamentami, które zostały wymienione poniżej wiec nie będę się powtarzać... My na szczęście mieliśmy pokój z klimą i sądzę, że to było bardzo duże udogodnienie pomimo, że nasz budynek znajdował się trochę dalej od plaży...
My na plaży rozkładaliśmy sie zazwyczaj przy hotelu RIU i tam nie było wcale brudno, tylko sporo glonów w morzu
CZY NIE ZNALAZŁ KTOŚ LEGITYMACJI STUDENCKIEJ?????
potwierdzam że nie w każdym miejscu plaży było pełno petów. były to głównie okolice plażowych barów. jeśli poszło się kawałek dalej np w prawą stronę, nie w tą gdzie był hotel RIU to petów w ogóle nie było, albo tylko sporadycznie.
Pytanie do 'nightwish':
Czy w Budapeszcie dotarliście na Wzgórze Zamkowe lub do Parlamentu, czy zwiedzanie ograniczyło się do okolic zoo, Lasku Miejskiego z Zamkiem Vajdahunyad, gmachu cyrku, wesołego miasteczka i Placu Bohaterów?
Z nightwish dotarliśmy jedynie do basenów i tam spędziliśmy kilka godzin. Jeśli chodzi o zwiedzanie to nie mieliśmy na to siły - raz że upał, dwa że zmęczeni i niewyspani. Nie wiem jak radzili sobie inni. Na pewno część dotarła do wyspy św. Małgorzaty ![]()
Ja dotarłem na wzgórze zamkowe, nawet 2 razy.
Zwiedziłem 2 muzea:
-muzeum historyczne
-muzeum wojenne
Pod parlament też dotarłem, niestety nie było biletów, jeśli kto ma czas w budapeszcie to niech odrazu startuje pod parlament.
No i oczywiście pieniądze. podobno bilet po 3500 forintów, a jakiś gość z innej wycieczki któa miała wejśćiówki zapraszał do swojej grupy za 5000 forintów. ![]()
Ja dotarłem na wzgórze zamkowe, nawet 2 razy.
Zwiedziłem 2 muzea:
-muzeum historyczne
-muzeum wojennePod parlament też dotarłem, niestety nie było biletów, jeśli kto ma czas w budapeszcie to niech odrazu startuje pod parlament.
No i oczywiście pieniądze. podobno bilet po 3500 forintów, a jakiś gość z innej wycieczki któa miała wejśćiówki zapraszał do swojej grupy za 5000 forintów.
ile tak mniej więcej trzeba wymienić złotówek, żeby starczyło?na baseny i na zwiedzanie bud. ?chodzi mi o jakąs przybliżoną kwotę, czy to 50,100 czy 200 zł;)
Hym
Ja na dwie osoby miałem 10000 forintów
Kupiliśmy za to:
wejściówki na basen w hajduszoboszlo (2) + 2 osoby się najadły + 1 piwo
2x2 bilety do w.w. muzeów
2x pepsi w KFC
Lody
jakieś duperele do jedzenia
Kubełek kurczaka (średni)
i to chyba wszystko. myślę że jak nie jesteś łakomczuchem to 5000 forintów napewno wystarczy. (nie licząc np. parlamentu za 3500).
Jak to tam szło? 100 forintów to 2 zł, 5000 to 100 zł.
Ostatnio edytowany przez mmiiss17 (2010-08-16 12:26:09)
Hym
Ja na dwie osoby miałem 10000 forintówKupiliśmy za to:
wejściówki na basen w hajduszoboszlo (2) + 2 osoby się najadły + 1 piwo
2x2 bilety do w.w. muzeów
2x pepsi w KFC
Lody
jakieś duperele do jedzenia
Kubełek kurczaka (średni)
i to chyba wszystko. myślę że jak nie jesteś łakomczuchem to 5000 forintów napewno wystarczy. (nie licząc np. parlamentu za 3500).
Jak to tam szło? 100 forintów to 2 zł, 5000 to 100 zł.
dzięki bardzo:)
Ja miałem ogólnie 10 000 HUF i okazało się to za mało.
Na basenach 1400 wstęp, ok 2000 porządny obiad, z 1500 na napoje i fast fooda.
W Budapeszcie wizyta w MC Donald - na "śniadanie" zestaw WieśMac ok 1500. Na "kolację" trzy cheesburgery w sumie 750. Dwa bilety na metro w sumie 650. Wstęp na baseny termalne 3100. Do tego jakieś napoje i coś na drogę w sklepie jeszcze z 700.
100 forintów to ok 1,5zł a nie 2 ![]()
Ostatnio edytowany przez pabloooo (2010-08-16 13:07:27)
Polecam ![]()
Był to mój drugi wypad z turystyką i zapewne nie był on ostatni
Kilka rzeczy, które można dopracować lub poprawić, to np. połączyć wypad do Nessebaru z parkiem wodnym. Nessebar raczej nie posiada zbyt wielu atrakcji, których nie dałoby zwiedzić się w ciągu 2-3 godzin, a poza tym wieczorem zapewne wygląda atrakcyjniej tak więc po parku wodnym można przejść się po Nessebarze. Kwestia tylko, czy będą na to siły
ale dzięki temu można z pewnością trochę zaoszczędzić.
Szkoda, że nie udało się wyjście na all inc. do hotelu. To też polecam załatwiać wcześniej... Okazało się, że w dniu naszego wyjazdu było sporo wolnych miejsc...
Myślę, że kilka osób może być rozczarowanych, bo liczyło na to, że wycieczki do Nessebaru czy do Varny będą zawierały trochę zwiedzania i będą miały szansę dowiedzieć się czegoś na temat tych miejsc, ale niestety nie było takiej możliwości.
Nie wprowadzajcie ludzi w błąd.
Wejście do Parlamentu dla mieszkańców krajów należący do UE jest ZA DARMO.
Mój post zaginął w akcji więc zrobię ripleja ![]()
Myślę, że kilka osób może być rozczarowanych, bo liczyło na to, że wycieczki do Nessebaru czy do Varny będą zawierały trochę zwiedzania i będą miały szansę dowiedzieć się czegoś na temat tych miejsc, ale niestety nie było takiej możliwości.
Co masz na myśli mówiąc "nie było możliwości", co stało na przeszkodzie ![]()
AD2.
Jak to za darmo?? gdzieś to wyczytała?? myślę że nie za darmo. każdy chce zarobić ;]
Wszak pod miejscem zbiórki i sprzedaży biletów nie pisało nic o biletach za free dla członków UE
Ostatnio edytowany przez mmiiss17 (2010-08-17 12:26:47)
Owszem za darmo, byliśmy, zwiedziliśmy, więc wiemy z autopsji ;P
A informował o tym pan policjant pilnujący kolejki ![]()
Co masz na myśli mówiąc "nie było możliwości", co stało na przeszkodzie
Chodziło mi o to, że jestem leniem, który liczył na to, że jadąc na wycieczkę usłyszę coś na temat zwiedzanego miejsca od pilotki. Nic nie stało na przeszkodzie aby dowiedzieć się czegoś na własną rękę dlatego polecam wypożyczenie auta i zaopatrzenie się w przewodnik ![]()
w takim razie szkoda, że taka informacja nie została nam podana, na pewno więcej osób odwiedziłoby parlament.
mmiiss17 napisał/a:Co masz na myśli mówiąc "nie było możliwości", co stało na przeszkodzie
Chodziło mi o to, że jestem leniem, który liczył na to, że jadąc na wycieczkę usłyszę coś na temat zwiedzanego miejsca od pilotki. Nic nie stało na przeszkodzie aby dowiedzieć się czegoś na własną rękę dlatego polecam wypożyczenie auta i zaopatrzenie się w przewodnik
Czyli zamiast jechać na wycieczki fakultatywne z Turystyką Studencką lepiej samemu jeździć? ![]()
To może odrazu zamiast w ogóle jechać i płacić 1000zł pod namiot wszyscy się wybierzemy^^ ![]()
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź