Ja nie byłam w Egipcie, ale bardzo dużo moich znajomych tam było. W końcu to bardzo egzotyczne wakacje za niewysoką cenę. Wszyscy jednak narzekali, że Egipt stał się tak popularny, że zdarzają się turnusy, że hotel jest zajęty wyłącznie przez wycieczki z Polski. Przez to człowiek do końca nie może się poczuć jak na wakacjach skoro za ramieniem słyszy na okrągło polskie przekleństwa i przechwalanie się kto ze sobą wziął i ile euro, a ile dolarów. A prawdę mówiąc połowa tych ludzi na te wakacje pozaciągała szybkie pożyczki, a w Egipcie stroją wielkich bogaczy z grubymi portfelami. Na taki wodok robi się niedobrze i odechciewa się jakichkolwiek wakacji. Chyba dlatego jeszcze nie odwiedziłam Egiptu. Ponadto nie wszystkim podobają sie sztucznie wysypane plaże i stworzenie swego rodzaju oazy. Rozumiem, że wszystko jest pod turystów, ale czy aby tego chcą turyści, skoro każdego dnia mają do czynienia ze sztucznością. Wakacje przecież powinny być odskocznią od codzienności, im więcej natury tym lepiej dla ciała i zarazem duszy.